DLACZEGO EMMA NIE POTRZEBOWAŁA ANTYBIOTYKU?

Odsłony: 8822
Oliwkowe Życie

Cześć wszystkim!

Mam złą wiadomość..odtruwanie pierwszego szczepienia musimy przesunąć na 17 marca. Niestety Emma się rozchorowała, a nie można odtruwać jeśli jest jakiś patogen w domu. Natomiast w poniedziałek zadzwoniła do Mamy pani z Synapsis i zaprosiła nas na obserwację, wizytę u rehabilitanta i neurologopedy w dniu 13 marca. Podczas obserwacji nie powinnam być pod wpływem żadnych odtrutek i innych supli, które mogłyby w jakiś sposób zakłócić obserwację.

 

Jak już wspominałam malutka Emma się rozchorowała. Dostała wysokiej gorączki (ponad 39st), kataru i sporadycznego kaszlu. Rodzice poszli z nami do pediatry.  Chyba wszyscy rodzice wiedzą, jak wygląda nasza służba zdrowia.. „szybciej, bo  jeszcze tylu pacjentów” – chyba wszyscy już to słyszeli. 15 minutowa wizyta, oglądanie dziecka „na prędce” i wszystko inne związane z BRAKIEM ODPOWIEDNIEJ  ILOŚCI LEKARZY. Poosłuchaniu Małej Rodzice usłyszeli:  „..jest nadziębiona, nic nie słychać w płucach ale dam antybiotyk w razie czego…” … SZOK! Tata grzecznie się dopytał – czy antybiotyk jest niezbędny? Oczywiście usłyszał odpowiedź potwierdzającą. Wróciliśmy do domu z receptą na antybiotyk, lek na alergie, witaminkami dla mnie ( zawierają sacharozę, a pani doktor dobrze wie, że jestem na diecie bezcukrowej), i wszystkimi innymi oprócz NYSTATYNY i PROBIOTYKU.

DLACZEGO TAK JEST? Dlaczego lekarze przepisują antybiotyki jak witaminki? Dlaczego nie zbadano Emmie moczu na obecność bakterii? A może to wirus? A nawet jak już potrzebny antybiotyk , to dlaczego nie dostała nic osłonowego, żeby podczas antybiotykoterapii nie nabawić się innych świństw? Można by się tak zastanawiać i zastanawiać… Mama nie wini pediatry tylko system. Nie ma do niej pretensji. Przepisała antybiotyk, bo właśnie taki sposób leczenia przez 6, a może i więcej lat wbija się  przyszłym lekarzom do głowy podczas studiów.

Rodzice nie wykupili recepty. Tata pojechał z Emmą do inne pani doktor (oczywiście prywatnie). Wizyta trwała ok. 45 min. Pani doktor wszędzie zajrzała, do ucha, gardła, nosa. Obejrzała Małą dokładnie wzdłuż i wszerz. Co się okazuje. Emma jak była malutka, to miała refluks i ulewało Jej się często. Ma teraz przytkany kanał w uszku i zrobił się tam stan zapalny, do tego przebiły jej się 3 zęby na raz i ma stan zapalny w buzi. Nie potrzebny jest żaden antybiotyk, bo po co? Dostała jedynie kropelki do wpuszczania do uszka i noska, zalecenie częstych inhalacji, czopki na ząbkowanie i lek homeopatyczny pomagający przy przeziębieniach.

Dodam, że to było wczoraj, a dziś Emma już się lepiej czuje, spadła Jej gorączka, jest żywa, zasuwa po całym domu. Oczywiście troszkę narzeka na ząbki i katar, ale to już nie jest to co wczoraj.

Więc można się wyleczyć bez antybiotyku?

Ja już nabawiłam się grzyba – dokładnie candida albicans. Walczę z nim już dosyć długo. Mam rygorystyczną dietę, łykam mnóstwo leków, przeszłam kurację nystatyną. Rodzice powtórzyli mi badania kału i czekamy na wyniki. Mama jednak uważa, że jeszcze do końca grzyb nie został wyleczony. Poza tym nawet jeśli to i tak będę musiała być na diecie bez cukrowej ok. 2 lat, żeby mieć pewność, że kandydoza nie nawróci się.

Kandydozy dostałam od antybiotyku, także przepisanego „zapobiegawczo”, bo rodzice byli chorzy. Miałam wtedy troszkę ponad rok. Już po jednej dawce antybiotyku zaczęłam robić kupę z krwią, a na mojej pupie pojawiły się ogromne rany ( jakbym był poparzona). Wtedy też, nikt nie zalecił podawania probiotyków, ani nystatyny.  DLACZEGO?

Tu lista naturalnych leków homeo na przeziębienia i inne infekcje

A teraz troszkę informacji o antybiotykach:

Chociaż aż 75% wszystkich antybiotyków jest przepisywanych  z powodu infekcji układu oddechowego, jednak tylko  połowa tych kuracji ma uzasadnienie w postaci  zakażenia bakteryjnego. Tymczasem zapalenie gardła  (z wyjątkiem anginy!), zapalenie krtani,  zapalenie oskrzeli, a nawet zapalenie ucha środkowego  powodują wirusy. Antybiotyki absolutnie nie nadają się do  leczenia profilaktycznego – jest to pomysł całkowicie  chybiony i niebezpieczny. Są skuteczne tylko wtedy,  kiedy znamy rodzaj zarazka odpowiedzialnego za infekcję.  Profilaktyczne korzystanie z antybiotyków jedynie zbliża  nas do groźnego uodpornienia się wszystkich bakterii.

„Ze stosowaniem antybiotyków wiążą się wzajemnie sprzeczne  wyniki. Antybiotyki mają służyć choremu ciału jako wsparcie w zwalczaniu infekcji, lecz ich stosowanie może doprowadzić do pojawienia się nowych dolegliwości lub uporczywych nawrotów dawnych chorób, co w rezultacie zwiększa stopień zależności od antybiotyków.

Lek ten zabija bakterie, lecz jednocześnie sprzyja powstawaniu nowych rodzajów bakterii opornych na jego działanie. To właśnie jest przyczyną, dla której antybiotyki, które niegdyś z łatwością pokonywały daną chorobę, są wobec niej obecnie bezradne.

 Antybiotyki stosuje się również w charakterze przejściowej osłony organizmu (zanim układ immunologiczny nie podejmie prawidłowego funkcjonowania), lecz  w rzeczywistości ich działanie powoduje osłabienie reakcji odpornościowych organizmu. Co więcej, antybiotyki często bywają niewłaściwe dla danego typu infekcji, a mimo to lekarzy zniechęca się do stosowania leków zastępczych i innych form leczenia.

Paradoks największy ze wszystkich polega chyba na tym, iż upór z jakim współczesna medycyna polega na antybiotykach i syntetyzuje coraz nowe ich rodzaje, całkowicie przesłonił inne możliwości opanowania infekcji.

Poszukiwanie nowych cudownych leków pochłania miliony dolarów, które mogłyby sfinansować badania prowadzone pod kątem opracowania metod stymulacji funkcji immunologicznych organizmu czy też w celu odnalezienia przyczyn, dla których jedni pozostają zdrowi, podczas gdy inni zapadają na infekcje.

(…)

Przez większą cześć XX wieku pasożyty układu wydalniczego uważano za zjawisko typowe dla Trzeciego Świata. Infekcje wywołane pasożytami miały przeważnie miejsce w krajach o niskim poziomie higieny społecznej, zanieczyszczonych ujęciach wodnych, nie posiadających kanalizacji. Obecnie zakażenia pasożytnicze stają się  zjawiskiem codziennym również w krajach wysoko rozwiniętych.

Pasożyty mogą spowodować podwyższenie ciepłoty ciała, bóle jelit, złe przyswajanie składników odżywczych i wiele innych objawów. Lekarze popełniają dość powszechny błąd rozpoznając na podstawie wywiadu zakażenia bakteryjne i przepisując antybiotyki, które służą jedynie wzmocnieniu ataku pasożytów na organizm żywiciela.

Stosowanie antybiotyków prowadzi często do wzrostu podatności na infekcje jelitowe wywołane obecnością grzybów, bakterii, wirusów i pasożytów, gdyż antybiotyki zakłócają gwałtownie równowagę flory układu wydalniczego. Niszczą nie tylko "chuliganów", lecz również "dobre aniołki", przyjazne pomocne bakterie zamieszkujące układ trawienny

W następstwie wyniszczenia szczepów bakterii w jelitach ( Lactobaccilus acidpohilus i Bifidobacterium bifidus) powstaje środowisko sprzyjające rozmnażaniu niepożądanych przybyszów np. drożdżaków Candida Albicans.

Dr. hab.Marc Lappe autor książki When Antibiotics Fail (Gdy zawodzą antybiotyki) dokonał podsumowania skutków ubocznych, jakie mają antybiotyki na florę jelit.

Linkomycyna  praktycznie niszczy prawie wszystkie bakterie tlenowe, a neomycyna i kanamycyna zmniejszają ilość drobnoustrojów przyswajających tlen i beztlenowców Gram-dodatnich, w wyniku czego następuje przerost bielnika białego (Candida Albicans) i gronowca złocistego (Staphylococus aureus).

Polimyksyna potrafi ograniczyć rodzimą populację bakterii E.coli  prawie do poziomu całkowitego wyniszczenia, co otwiera pole działania gronkowcom i paciorkowcom. Erytromycyna ma podobne oddziaływanie, przychylne bakteriom z rodziny paciorkowców, podczas gdy bacytracyna i nowobiocyna obniżają zarówno liczbę gronkowców, jak i laseczek Clostridia. Ampicylina i klindanycyna zaś dają odwrotne skutki sprzyjając wzrostowi liczby Clostridium dificile.”

 

Fragmenty książki "Ominąć antybiotyki" - Michael A Schmidt

 
bez glutenubez mlekabez cukruprzekąskadyniafrytkifrytki z dynioliwkowezycieśniadaniejajkagofrykolacjapłatki jaglanechlebbułkikukurydzapasożytyblognasza codziennośćleczenie autyzmuautyzmspektrum autyzmucałościowe zaburzenia rozwojuprotokół witaminy Aleczenie biomedyczneBethanecol MyocholineUrecholine,życie autystówobiadzupapietruszkaselercukiniamakaronłosośbrokułkrearywne zabawybutelki sensorycznezabawadzieciintegracja sensorycznaokouchobiszkoptyjarmużbabeczkimuffinysłodkościciastacandidagrzybicanaturalne leczenieszczepieniaodtruwanie szczepieńdr Tinusdr Tinus SmitsAutism beyond depairartykuły o autyzmieRDILDNzatrucie metalami ciężkimirtęćaluminiumimmunologiaodpornośćukład odpornościowystres oksydacyjnyclostridiamikroflora jelitowawyszczepialność w PolsceMMRKrztusiecodszkodowania za powikłaniaNOPczy warto szczepićczytaj ulotkileczenie oliwkiglutenomorfinykazeinomorfinyleczenie grzybicynystatynanasza historiaobjawy autyzmufiguryklejnożyczkipapiertranwit Cmagnezantybiotykisłużba zdrowiaprzedszkoleeuvaxBeuvax Bkoreańskie szczepionkirediagnozaCDCkwiecieńświatowy dzień autyzmuodtruwaniewielkanocecholaliewycofane szczepieniaszpitalzapalenie płucwakacjebałtykpolskie morzewładysławowoSTOPNOPreakcje na odtruwaniepodsumowanierok leczeniaokiem matkilekarzediagnozaprawdakłamstwoszukanie prawdydlaczego jadlaczego moje dzieckokrok po krokuzdrowiezaburzenia neurologiczneregresdiagnoza klinicznadiagnoza funkcjonalnaworeczekworektestowanie artprotokół artleczenie jelitoczyszczanie z metali ciężkichświętamikołajlist do mikołajasynapsisszczepienia zwiększają ryzyko autyzmuJiMsiłaenergiarodzice dzieci z autyzmembiedne dziecko bo nie je cukierkówdobre samopoczucietrzecie urodzinyZOOSIBOZDJzespół drażliwego jelitarobaleglistaowsiklambliepełniaodrobaczaniedietabrudne ręcepodwieczorekpuddingtapiokakulki tapiokowemleko kokosowetruskawkiterapia rękimała mototrykaduża motorykarozwój dziecinauka pisaniagrafomotorykaręcedłoniepalcezabawy z dzieckiemowoceagarżelkiwitaminkimniamdla dziecidla dorosłychprzyprawyzdrowe jelitaoreganochilibazyliatymianekcebulaczosnekkardamonczarnuszkaimbirkurkumagoździkiestragonrozmarynpalckibatatsłodki ziemniaksłodkie ziemniakibatatyszybkie daniecytrynaodkwaszanieodgrzybianiewodaelektrolityładnaceraizopatiahomeopatiaCEASETinusSmitsodrananiebieskobadaniaczerwonalampkawyleczonyzautyzmuasdautyzmbezłezupadłamedycynawyznania matkidr WakefieldusłyszećciszędrKuliszpiasekkinetycznykineticsandkreatywne zabawychwila dla siebiechorejelitachoroby jelitowetoksynybakterie dysbiotyczneczynnik mitochondrialnyziemia okrzemkowakrzempaznokciezdrowy brzuchprobiotykibakterieprobiotycznezestawienie probiotykówporównanie bakterii probiotycznychATECtestdrMajewskaVaxxed From Cover Up to CatastrophedeNiroopioidyprzeciekającejelitozrób to samTalerzykikoordynacjazabawy z dziećmiantyoksydantyflawonoidystresoksydacyjnyflavonwolnerodnikienzymyleczeniejelitopiatygenywirusyinfekcjekatarkaszelgorączkajak zapobiec ASDciążakobietametale ciężkietarczycamthfrcyklmetylacyjnykwasfoliowylas aktywnywypoczynekkomarykleszczemeszkidotelniamysiezdrowe dzieckożywienie dziecikurczakryżwarzywadżemżołądektrawieniereflukszgagazakwaszanieżołądka

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies, w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki.